środa, 21 sierpnia 2013

ROZDZIAŁ 1 "MOI PRZYJACIELE"

Mam trójkę wspaniałych przyjaciół których traktuje jak rodzeństwo. Tego rodzonego jak wiecie nie posiadam  ale oni mi ich zastępują. hmm którego najpierw opisać? Może na początek Susi. Z nią przyjaźnie się najdłużej. Znamy się od podstawówki. Nie zawsze się przyjaźniłyśmy, to zabawne bo kiedyś się nie trawiłyśmy a teraz kochamy jak siostry. To dusza artystki. Sztuka to jej życie, ciągle coś rysuje, maluje. Jest zwariowaną wariatką jak cała nasza paczka. Czasem się kłócimy ale cóż kto się nie kłóci z przyjaciółką. Ona chyba rozumie mnie najlepiej z całej trójki może to dla tego że zna mnie najdłużej? A może dla tego że jesteśmy do siebie podobne.  Raz nasz kolega z klasy na początku szkoły myślał że jesteśmy siostrami rodzonymi tylko nazwisko się nie zgadza  hah. Susi interesuje się także modą to ona zawsze pomaga mi wybierać ciuchy na różne okazję. Zawsze to dzięki niej ja i Jes jesteśmy najlepiej ubrane. Jak byśmy miały własnego stylistę. A oto i  moja cudna wspaniała  przyjaciółka :)

Kolejna członkini mojej paczki to Jesica. Ją z kolei znam najkrócej bo od paru miesięcy. Mimo tak krótkiej znajomości i tak jesteśmy jak siostry. Jes jest trochę inna niż ja. Ona lubi mocne imprezy, ja za to wole skromne w gronie przyjaciół. Dziewczyna nie wierzy w marzenia o miłości nie wspomnę. Nie ma łatwego życia z matką. Z kolei jej ojciec  niestety zmarł. Załamała się w tedy. Może dla tego tyle imprezuje? Nie wiem, wiem że bardzo potrzebuje naszego wsparcia i na to może liczyć. Mimo że się od siebie różnimy jest między nami pewna więź która łączy nas jak siostry. Wiemy o sobie chyba wszystko. Zawsze jak ma problem przychodzi z tym do mnie. Zresztą chyba jak każdy z moich przyjaciół. W naszej paczce pełnie rolę takiego jak by psychologa? chyba można to tak nazwać . "Masz problem idź do Rose na bezpłatną poradę psychologiczną/psychiatryczną" 
Macie tu zdjęcie cudnej Jesici

Teraz czas na naszego rodzynka jedynego chłopaka w naszej paczce. Daniel mój najlepszy kumpel ever. Poznaliśmy się na Omegle tak dobrze czytacie Omegle miejsce gdzie jak widać można wpaść na kogoś zajebistego, a nie tylko na jakiś zboków. Jak się okazało mieszkamy nie daleko siebie co daje jeszcze większe zdziwienie że nie poznaliśmy się na ulicy tylko w sieci. Ale cóż jak to się mówi tak miało być. Chłopak różni się od naszych kolegów. Jest bardzo po układanym człowiekiem mającym swoje zasady a za razem należy do stukniętych wariatów oczywiście tych pozytywnych. Jedyny z naszej czwórki jest pewny siebie i zrobi wszystko by jego marzenia się spełniły. Marzenia ma takie jak ja zajmować się muzyką zawodowo. Oboje mamy nadzieje że obu z nas się to uda. Zawsze jest przy mnie i reszcie paczki. Strasznie martwi się o swoje siostrzyczki i nigdy nie pozwoli nas skrzywdzić. Jak to mówi Jes "strzeż się chłopcze. Pomyśl zanim nasz zranisz bo pożałujesz tego". Panie i panowie powitajcie mojego słodkiego przyjaciela Daniela J zapamiętajcie to imię na pewno nie raz o nim usłyszycie...
No i przyszedł czas na mnie, sama nie wiem co o sobie napisać. Jak wiecie mam wielkie marzenia i ciche nadzieje że się kiedyś spełnią. Jestem z pozoru  nieśmiała, mam wielką wyobraźnie, kocham moich przyjaciół, są dla mnie wszystkim. Tu macie moje zdjęcie

Cała nasza paczka ma siedemnaście lat i wielkie marzenia nawet Jes o czymś marzy choć w marzenia nie wierzy. Czy to są ci prawdziwi przyjaciele na zawsze? Tego nie wiem ale mam nadzieje, że tak. Czy nasza paczka się powiększy? Czemu nie jeśli tylko znajdzie się ktoś warty tego by w niej być. 
Życie z nimi to czyste szaleństwo nigdy nie wiesz co się przydarzy. Kocham tą nie pewność. Kiedy mi źle są przy mnie. W tych dobrych i złych chwilach. Oby tych drugich było jak najmniej. Ale cóż życie jest życiem nikt nie przewidzi co się stanie...
*****
***
*
HEJ WIEM ŻE DŁUGO MUSIELIŚCIE CZEKAĆ NA PIERWSZY ROZDZIAŁ ALE MAM NADZIEJE ŻE SIĘ NIE GNIEWACIE 
WIĘCEJ O PACZCE ROSE DOWIECIE SIĘ W NASTĘPNYCH ROZDZIAŁACH JEŚLI MACIE JAKIEŚ PYTANIA KIERUJCIE JE NA MOJEGO ASKA http://ask.fm/Paula201013
A I NAJWAŻNIEJSZE ROZDZIAŁ DEDYKUJĘ MOIM PRZYJACIOŁOM. TO NA NICH TROCHĘ WZOROWANI SĄ PRZYJACIELE ROSE 
KOCHAM WAS! <3



niedziela, 23 czerwca 2013

PROLOG

Każdy z nas ma marzenie. Jeden bardziej realne drugi mniej. Jedni marzą o markowych ciuchach, drogich samochodach, wili z basenem, a inni by po prostu być  szczęśliwym. Ja Roselie marze by być piosenkarką. Muzyka to coś co kocham, bez czego nie mogę i nie chce żyć. Każdej nocy tak jak tej wyobrażam wielką sale koncertową widownia wypełniona po brzegi i ja Rose McLevis na środku wielkiej sceny. Pełno fanów skaldujących moje imię, gdy zaczynam śpiewać sala śpiewa ze mną. Daje wspaniały koncert po którym dostaje gromkie brawa...Szkoda tylko, że to nie realne marzenia z których i ta nic nie wyjdzie.,,
 Może jestem dziwnym człowiekiem ale każdego ranka ciesze się że mogę wyrwać się z domu. Nie to żeby było mi w nim źle bo nie jest. Tylko po prostu kiedy siedzę sama w domu czuje się mega samotna i zdołowana. Nie lubię samotności. Niestety często mi ona doskwiera. Jestem jedynaczką której rodzice rozwiedli się jak miałam siedem lat. Mieszkam z mama na obrzeżach cudownego Londynu. Zawsze miałam z nią dobry kontakt. Moja mama jest adwokatem ma swoją kancelarie i spędza w niej dużo czasu. Ma do mnie zaufanie więc mogę robić co chce oczywiście z pewnymi granicami. Nigdy niczego mi nie brakowało. Niczego oprócz ojca. Co do niego to nie wiele wiem o nim. Za bardzo go nie pamiętam. Nie widziałam się z nim od rozwodu czyli już ponad dziesięć lat. Bardzo mi go brakuje ale cóż nie mogę nic na to poradzić...
Przyjaciele którz to jest? Osoba która zna cię najlepiej, rozumie cię bez słów, zawsze będzie przy tobie, nigdy cie nie zostawi. Taka jest definicja słowa przyjaciel. Wiadomo że takiej osoby nie ma. Nikt nie wie o tobie wszystkiego, nikt nie rozumie cię bez słów, nikt nie jest przy tobie jak tego potrzebujesz. Każdy nawet najlepszy przyjaciel kiedyś cie zostawi. Mówi się "jedni odchodzą drudzy przychodzą, zostają ci najlepsi" ale czy to prawda? dowiadujemy się dopiero wtedy gdy tak naprawdę ich potrzebujemy....
_________________________________________________________________________________
OTO PROLOG MOJEGO NOWEGO OPOWIADANIA. BARDZO ZALEŻY MI NA TYM BYŚCIE GO OCENILI.
POZDRAWIAM PAULA:*